Zakończenie sezonu zasadniczego w Ekstralidze rugby obfitowało w emocje, z dominującymi finalistami, Pogonią Awentą z Siedlec i ORLEN Orkan Sochaczew, które pokonały swoich rywali z drużynami Lechii Gdańsk i Budmex Rugby Białystok. W meczach, które obfitowały w punkty, Pogoń Awenta wygrała 118:7, a ORLEN Orkan 85:3.
Obie drużyny, mimo wystawienia rezerwowych składów, pokazały moc swoich ławek, nie mając problemów z pokonaniem drużyn, które znajdowały się na dolnych miejscach tabeli. Zwycięstwa te, zdobyte zdecydowaną przewagą, podkreśliły siłę obu drużyn, które teraz zmierzają do finału.
Szczególnie zauważalne było to w Siedlcach, gdzie Pogoń Awenta skutecznie pokonała Lechię Gdańsk, drużynę, która walczyła z kontuzjami i kartkami. Ciekawe jest to, że Lechia ma za sobą najsłabszy sezon w swojej ponad 60-letniej historii.
W Sochaczewie, ORLEN Orkan pokazał swoją siłę przeciwko Budmex Rugby Białystok. Mimo że mecz był równy przez pierwsze 15 minut, obecni mistrzowie Polski dodali kolejne punkty niemal co kilka minut.
Finał Ekstraligi odbędzie się w sobotę, 7 czerwca o godzinie 18:00 w Siedlcach. Trener Life Style Catering Arki Gdynia, Łukasz Szostek, z entuzjazmem patrzy na ten mecz. „Finał zapowiada się fascynująco. Siedlce i Sochaczew zagrały doskonałe zawody w tej ostatniej kolejce. Pokazały wielki potencjał ofensywny, ale w finale kluczowa będzie defensywa” – zauważył.
Szostek dodaje, że choć Pogoń jest faworytem, różnica jest niewielka, być może zaledwie o dwa do pięciu procent. Co więcej, zauważył, że cała Polska będzie kibicować przed ekranami.
Dla Arki Gdynia, która przegrała z Juvenią Kraków 30:52, nadchodzący mecz ma znaczenie jedynie prestiżowe. Juvenia zajęła piąte miejsce, jedno miejsce niżej niż rok temu. Za tydzień Arka zagra w Sopocie w małym finale o brązowy medal sezonu 2024/2025.
„Mecz o brąz rozpocznie się 7 czerwca o godzinie 16:30 na Stadionie im. Edwarda Hodury w Sopocie. O 20:00 poznamy wszystkich medalistów mistrzostw Polski sezonu 2024/2025” – dodał Szostek.

